Hm. Powoli zastanawiam się nad rzuceniem kompletnie RPG. Ostatnimi czasy moje życie robi się tak idealne, że szkoda czasu na ucieczkę z tego świata…
Life is good.
Hm. Powoli zastanawiam się nad rzuceniem kompletnie RPG. Ostatnimi czasy moje życie robi się tak idealne, że szkoda czasu na ucieczkę z tego świata…
Life is good.
“Z kobietami jest jak matematyką: nie musisz rozumieć, tylko umieć wykorzystać”
Zasłyszane od znajomego szowinisty :)
Kiedy pierwszego stycznia pisałem wpis pt. ‘2009 – to będzie mój rok’ było to swego rodzaju ‘dobrożyczenie’. Bo w tamtym czasie ta hipoteza została postawiona na zasadzie ‘gorzej już być nie może, oto odbijam się od dna’. I oto w maju wyskakuję wiele metrów ponad to, co przez lata dla mnie było powierzchnią.
Mru.
:)
Wydawałoby się, że można się odciąć od niektórych ludzi i ich świat, ich problemy i ich paranoje nie będą już nas dotyczyć. Jak los pokazuje, nic bardziej mylnego…
To będzie mój rok. Tak po prostu – wiele lat już się na to zbierało, teraz nie można już od tego uciec.
To będzie mój rok.
Zakochałem się :) Przepiękny utwór, świetnie dziś pasuje do mojego nastroju :)
Bo czasem jest po prostu dobrze, bo tak być musi. I tak teraz jest.