‘Nowa’ chałupa

Wczoraj przeprowadzka o bardzo późnej porze (wcześniej praca…). 90% noszenia sam musiałem oczywiście wykonać – zjeżdzając z tymi wszystkimi rzeczami winda i pakując do samochodu już byłem padnięty. (Samochód przy okazji kombi, cały został zapchany rzeczami – na cholerę mi tyle stuffu?) (chciałbym z tego miejsca jeszcze raz podziękować pewnej Pani za przetransportowanie tego wszystkiego :*). A potem, kiedy wszystko trzeba było wnosić z buta na 4 piętro – na koniec już wymiękałem. Ale jakoś się udało, o dziwo :).

Co do chałupy – masakra w skrócie :) Stara kamienica, o dacie jej budowy możecie mieć wyobrażenie, jak powiem, że włączniki światła nie są wciskane lecz przekręcane – pamięta coś takiego ktoś jeszcze? Syf gemela sodomia z gomorią – i w dodatku w jednym pokoju jeszcze jakaś staruszka mieszka. Na szczęście żadnej umowy nie podpisywaliśmy i jak się ceny na rynku uspokoją znajdziemy mam nadzieję coś ciekawszego. A, i netu prócz roboty nie mam :)

Więc jak widać zabawnie. Ale jak się wyspałem to stwierdziłem, że nawet nie jest tak źle, choć nie zagrzejemy tam za długo miejsca. Sen za to miałem przyjemny, trafiłem piątkę w dużego lotka. Ciężko byłoby mi trafić szóstkę, jak ostatnią liczbą był W51 :)

Opublikowane w: on wrzesień 16, 2007 at 3:26 pm Dodaj komentarz

Wysokie napięcie

Wysokie napięcieWell, kupiłem sobie kolejną planszówkę. Zdarzają się gorsze rzeczy )

Anyway, o samej planszówce – jest dobra i wygląda na razie na to, że chyba zasługuje na swoje (niesamowicie pozytywne) recenzje. W skrócie – gracze wcielają się w osoby zarządzające rozbudową sieci energetycznej. Każda tura dzieli się na kilka faz, po krótce:

1.Ustalenie kolejności na podstawie aktualnej pozycji graczy.

2.Licytacja nowych elektrowni, każdy z graczy może kupić jedną na turę. Licytację rozpoczyna gracz na pierwszej pozycji.

3.Zakup surowców do elektrowni (różne elektrownie korzystają z różnych surowców, inną mają także wydajność). I tutaj dwa bajery – po pierwsze, kolejność idzie od najsłabszego gracza, więc kupuje on surowce po najniższej cenie. Po drugie – świetnie obrazuje to mechanizm zmieniającego się popytu i podaży, bo w miarę wykupowania surowców, rośnie ich cena.

4.Rozbudowa sieci energetycznej. Tutaj również kolejność jest odwrócona, co pozwala graczom na słabszej pozycji ‘nadgonić’ lidera.

5.Ostatnia faza, w której elektrownie zużywają surowce, zasilają miasta i zbierają opłaty.

Mechanizm jak widać prosty, instrukcja ma 8 stron i da radę ją przetrawić w krótkim czasie. Gra ma wielki plus u mnie za stabilność rozgrywki. Często zdarzało się podczas pierwszej naszej gry, że gracz który był liderem w jednej turze, w następnej spadał na ostatnią pozycję, by potem znowu się odbić. Oczywiście nie oznacza to, że nie da się utrzymać na tronie – wczoraj ładnie mi się udało ‘łyknąć’ prawie cały kraj i wygrać.

Gra wykonana starannie, niektórzy w reckach z tego co widziałem narzekają na tonację, ale w sumie pasuje ona do industrialnego klimatu gry. Pieniądze już zostały przechrzczone piwem (dzięki Ada :P).

Liczba graczy 2-6, czas rozgrywki godzina do dwóch – same przyjemności, jak widać. Chętnych zapraszam do siebie na partyjkę ;-)

Opublikowane w: on wrzesień 14, 2007 at 11:39 am Komentarze (1)

Blog

Making long story short: tak ludzie ostatnio zachwalają wordpressa, że też stwierdziłem że spróbuję. Czas pokaże czy słusznie :)

Opublikowane w: on at 10:23 am Dodaj komentarz