LARP Unknown Armies – i po larpie…

LARP Unknown Armies zakończony. Było 15 graczy, początkowo miało być 18, ale 3 osoby się wykruszyły. Może to i dobrze ;-).

Kilka refleksji po larpie:

1.Mechanika. Prosta jak konstrukcja cepa, na jednostrzałówkę okazała słuszna – była szybka i nie przeszkadzała, nie było przestoji przez nią. Plus dla mnie ;-)

2.Postaci. W większości ludziom się podobały i część rzeczywiście była fajna (większość to moje stare pomysły na NPCów w UA, z czasów gdy jeszcze prowadziłem RPG). Części jednak zabrakło ‘drugiego dna’ i drugoplanowych celów. Tutaj minus za mnie, za późno (jak zwykle) się zabrałem i nie starczyło czasu n obudowanie postaci warstwami.

Wniosek: następnym razem zabrać się wcześniej, lub ogłaszać larpa, jak już będę miał wszystko gotowe.

3.Mechanika negocjacji. Cóż, tutaj mała zjebka dla co-workera. System negocjacji na papierze wyglądał fajnie. W praktyce – za mało czasu Igor nad nim poświęcił, to raz, dwa, że to co wymyślił za późno do mnie też doszło. Jakbym miał wcześniej info odpowiednie gracze dostali by na kartach postaci i rzecz by się sprawniej kręciła.

Wniosek: następnym razem przycisnąć także swoje underlingi, żeby zabrały się za pracę wcześniej.

To z minusów larpa. Jest też, o dziwo (:P), kilka plusów (dodatnich):

1.Ludzie mają jakieś tam pojęcie, co można w Unknown Armies. Coś dowiedzieli się o świecie i o systemie. Będzie więc kontynuacja cykliczna już prawdopodobnie, tym razem z postaciami zrobionymi przez graczy wraz z MG.

2.Ludzie dostali jakiegoś takiego kopa po tym larpie (który nota bene z ‘Grupy Larpowej Noctem’ zrobił Grupę Larpową Noctem – wcześniej jakoś tak nazwa nie bardzo pasowała, jak mieliśmy w menu tylko jednego larpa…). Wyszło na to, że ludzie zabrali się za robienie larpów i nawet jeżeli połowa z nich wyjdzie, to będzie bardzo fajnie. W planach larpy: Changelingowy, Legendowy, Feministyczny (CHGW Babilon póki co ;-) ) no i Unknownowy.

3.I była wreszcie jakaś odmiana od ciągłych larpów wampirzych :D

Generalnie większości ludzi larp się podobał co mnie cieszy. Dlatego ogłaszam wszem i wobec, że zacząłem już prace nad larpem UA cyklicznym i proszę się zgłaszać i być natarczywym i upierdliwym – zrobimy postaci, będzie szybciej do startu dramy ;-)

PS Dziękuję wszystkim graczom ;-)

PPS Jeden z graczy dostał rolę-test, czy nie spieprzy. I nie spieprzył. Most impressed I am :D

Opublikowane w: on grudzień 17, 2007 at 8:54 am Komentarze (2)

Czytanie blogów moich znajomych…

…wpływa na mnie depresyjnie. Wspominałem już kiedyś, że mam wąskie grono znajomych/przyjaciół wobec których empatię mam ustawioną na 100%? I zazwyczaj niestety na te gorsze rzeczy. Ze dwa aftery Noctemowe miałem zniszczone przez to, że raz jedna, a drugim razem inna osoba z tego grona miała ochotę kogoś, lub siebie, zabić.

Może pora znowu zakuć się w pancerzyk…?

Elmo, starzejesz się…

Opublikowane w: on grudzień 6, 2007 at 7:45 pm Komentarze (1)