Kiedy pierwszego stycznia pisałem wpis pt. ‘2009 – to będzie mój rok’ było to swego rodzaju ‘dobrożyczenie’. Bo w tamtym czasie ta hipoteza została postawiona na zasadzie ‘gorzej już być nie może, oto odbijam się od dna’. I oto w maju wyskakuję wiele metrów ponad to, co przez lata dla mnie było powierzchnią.
Mru.
:)